Reklama
  • Poniedziałek, 28 grudnia 2015 (09:33)

    Klan. Święta Bożego Narodzenia

Daniel nie chce spędzić świąt z rodziną, czym wyprowadza z równowagi Jerzego. W Wigilię na Sadybie będzie gwarnie i tłoczno.

Jerzy jest zdecydowany po męsku porozmawiać z Danielem. Nie zważając na protesty Elżbiety, dzwoni do Moniki i próbuje ustalić, kiedy będzie mógł zastać jej syna w domu.

Niestety, gdy przyjeżdża do domu Ross okazuje się, że chłopaka nie ma. Tymczasem Pawełek zastanawia się, czy Milecka rzeczywiście może sprawić, że zostanie zamknięty klub judo.

Reklama

Po długim zastanowieniu Feliks dochodzi do wniosku, że nie poradzi sobie z równoczesnym prowadzeniem firmy Teresy i kursów coachingowych. W związku z tym prosi sekretarkę, by odwołała jego klientów. W tym samym czasie Wiga instruuje Pawła, jak należy pakować prezenty.

Sekretarka Jacka ma sercowe kłopoty

Zwierza się z nich szefowi, a on, jako osoba empatyczna, przytula załamaną dziewczynę. Kilka godzin później okazuje się, że współczucie nie popłaca – Agata znajduje długi blond włos na klapie marynarki męża i... się obraża.

Koleżanka z pracy Grażynki nie może uwierzyć, że kobieta naprawdę zaprosiła Arkadiusza na Wigilię. Ta przyznaje, że wprawdzie Leopold jest trochę zazdrosny, ale został przegłosowany. Ze zbliżającej się wizyty słynnego muzyka najbardziej cieszy się Urszula.

Szymczak z dziećmi

W wigilijny poranek do Oli zagląda Szymczak z dziećmi. Oświadcza, że jego święta będą raczej skromne, bo niestety nie dostał premii.

Mężczyzna nie chce się przyznać kuratorce, że tak naprawdę to przegrał pieniądze w zakładach bukmacherskich. Tymczasem w zakładzie pogrzebowym pojawia się Teresa. A na Sadybie z każdą minutą przybywa wigilijnych gości.

Tele Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.