Reklama
  • Czwartek, 30 czerwca 2016 (11:00)

    Klan. Awans Agnieszki

Odc. 2961. Czy ostatnie wydarzenia oznaczają koniec dla biznesu Chojnickiego?

Reklama

Przygotowania Oli (Kaja Paschalska) do ślubu ojca przerwie nagła wizyta starszej siostry. – Wezwali mnie dzisiaj na dywanik – powie Agnieszka (Paulina Holtz) i doda, że sama pani minister chciała z nią porozmawiać o tym, jakie wnioski wynikły po analizie jej dotychczasowej pracy. – Chcą cię wywalić? Za to wszystko, co zrobiłaś?

– Ola przerazi się nie na żarty. Okaże się jednak, że przełożeni Agnieszki nie mają zamiaru zwolnić jej z pracy, a wręcz przeciwnie... – Chcą mnie przenieść na stanowisko wiceministra – zdradzi. – Nie wiem, co o tym myśleć. Nie spodziewałam się. A jeśli to jakieś wewnętrzne rozgrywki, jeśli to jakaś mina? – podzieli się z siostrą swymi obawami. Ola uświadomi jednak Agnieszce, że dostała awans w nagrodę za świetną pracę.

Co dalej z Danielem?

Monika (Izabela Trojanowska) będzie szczęśliwa, że Daniel (Marek Kossakowski) rozpoczął pracę w jej restauracji i wreszcie zaczął dogadywać się z Feliksem (Jan Piechociński). Najbardziej jednak ucieszy się z postanowienia syna, że gdy dojdzie do rozprawy, stanie przed sądem i będzie się bronił. Nie zrezygnuje – jak najpierw zamierzał – z pomocy adwokata.

– Kamień spadł mi z serca – powie Monika Feliksowi. – Czuję Moni, że idzie ku dobremu – przytuli ją Nowak i zaproponuje, że zrobi śniadanie dla siebie i... Daniela. Monice zależeć będzie jeszcze na tym, by jej syn poszedł na ślub Pawła (Tomasz Stockinger). Czy uda się jej przekonać chłopaka, że to, co zrobił, wcale nie przekreśliło go w oczach całej rodziny, do której przecież należy?

U progu bankructwa

Kiedy w firmie Jerzego (Andrzej Grabarczyk) zjawi się deweloper, Chojnicki od razu zacznie podejrzewać, że stało się coś, czego od dawna się bał. Nie pomyli się! Jerzy i Antek (Mirosław Jękot) usłyszą, że kontrahent nie jest w stanie zapłacić im wcześniej niż za kilkanaście tygodni, bo musi najpierw sfinansować inną inwestycję.

– Czułem, od początku czułem, że tak będzie – stwierdzi Chojnicki. – Włożyliśmy w to kupę pieniędzy i jesteśmy w ciemnej du... – zaklnie i doda, że jest znacznie gorzej, niż myślał. – Nie odzyskamy tego, co włożyliśmy – powie.

– Jeśli on ogłosi upadłość, wtedy na zawsze pożegnamy się z naszymi pieniędzmi – zakończy, a Antek zrozumie, że ich firma właśnie stanęła na skraju przepaści i grozi jej bankructwo!

Świat Seriali

Zobacz również

  • Wielbiciele najdłuższej w TVP sagi mogą już spać spokojnie. Klan zostaje w telewizji! – Od zeszłego tygodnia jesteśmy na planie – potwierdził w rozmowie z nami ucieszony Tomasz Stockinger (61)... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.